Mr Grave gdzieś pojechał.
Fascynacja świeżo wyciskanymi sokami minęła, kiedy musiałam umyć sokowirówkę. To było coś okropnego. Cała kuchnia w marchewce, a soku pół szklanki. I po co tyle zachodu?
Fascynacja świeżo wyciskanymi sokami minęła, kiedy musiałam umyć sokowirówkę. To było coś okropnego. Cała kuchnia w marchewce, a soku pół szklanki. I po co tyle zachodu?
Poza tym jestem wkurzona i zmęczona. A Monana się dziwi, czemu nie piszę.
olo
ojej
OdpowiedzUsuńdoceniam twoje wyrazy współczucia i empatii
OdpowiedzUsuńJestem duchem z Tobą OLO. :D
OdpowiedzUsuńI jak widzisz, mimo, że mnie nie ma, to odwiedzam. :P