Rano obudziły mnie grzmoty i nie mogłam uwierzyć w to co słyszę. Jesienna burza? Jak najbardziej!
Kiedy większości ludzi w deszczowe dni w ogóle nie chce się ruszać z łóżka, ja nie mogłam doczekać się porannego spaceru. Uwielbiam zapach mokrego lasu, to że jest on wtedy pusty i to że Chabra dostaje turbodoładowania i tak uroczo wygląda, gdy zmoknie :)
Są takie dni, kiedy od rana wiemy, że "tonight's the night" i wszystko nam się uda. Ja mam taki właśnie dzień dzisiaj w Piątek Trzynastego Września Anno Domini 2013.
Wieczorem czeka mnie ZUMBA, którą ostatnio pokochałam i która daje mi masę pozytywnej energii. Nie mogę się doczekać. A w międzyczasie muszę trochę posprzątać i popracować, ponieważ jutro moje pierwsze lekcje! Jestem bardzo podekscytowana.
A po ZUMBIE ciepły prysznic i HP w telewizji.
Tonight's the night.
:)
olo
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz